Weekend spędziłem w Zakopanem, na spontanie wynająłem apartament i zgarnąłem dwóch znajomych, zostaliśmy na trzy dni.
Co tu dużo pisać w tym temacie; do końca nie odpocząłem, gdyż polecieliśmy w górski klimat, gdzie baluje się do rytmów golców, czy coś typu "hej bystra woda" :D Po tej ciężkiej nocy wyruszyliśmy do Tatrzańskiego Parku Narodowego.
Zdjęcia powiedzą najwięcej.
![]() |
oczywiście ktoś wpadł do wody |
![]() |
widok na Giewont |
Jutro napiszę coś więcej, ale w całkowicie innym temacie. Otóż w niedzielę odbył się #meetMR w Krakowie. Muszę napisać coś ważnego...jestem pod wrażeniem, ale to już JUTRO!
Ważne, że się dobrze bawiłeś :D Mój klimat bo jestem w połowie góralką;)
OdpowiedzUsuńWypad w góry był jak najbardziej pozytywny i pełen ciekawych doświadczeń. Osobiście jednak uważam, że górskie powietrze sprzyja upojeniu alkoholowemu a nie hamuje go. Czekam na wiecej takich spontanicznych wypadów a za ten dziekuje ;)
OdpowiedzUsuń