![]() |
Willow Cases for your phone www.willowshop.org |
Jest łatwo, gdy przestajemy narzekać i pracujemy na swoje udogodnienia, jest trudne, gdy dajemy lenistwu za wygraną.
Nie będę ukrywał, że moja rodzina wyjechała za granicę. Zabawne, bo ja wróciłem ponad pół roku temu z Anglii a Oni wyjechali i znowu wszystko zostało na mojej głowie.
Ja się nie boję wysokich poprzeczek, bo mam ich za sobą tysiące, nie raz przeskakiwałem je bez problemu, ale to skoki były i takie, że lądowałem ryjem na brudnej ziemi. Choć inni się tylko śmiali oraz cieszyli, że prędkość mojego biegu zwolniła do zera. Ludzie nie wszystko rozumieją, nie mają pojęcia, dlaczego coś zrobiliśmy, ale na dobrą sprawę nie jesteśmy od tego by tłumaczyć im nasze wybory, za to możemy udowadniać, że będąc sami z problemami, potrafimy sobie poradzić z nimi. Oni niech się śmieją. Nie żyją z nami, oni tylko obserwują i krzyczą, my biegniemy przed siebie... skupienie pozostaje na tym, co nasze a nie na tym, co i kto wokół nas mówi czy robi.
Nie trzeba wyjeżdżać za granicę, by spróbować, ale wyjechać by spróbować tam i wrócić, by podnieść sobie próg, też można i ja tak zrobiłem. Naprawdę, jestem z siebie dumny, że daje radę, że umiem jeszcze wesprzeć innych, tych którzy istnieją i nie istnieją w moim realnym świecie.
Chyba każdy czytelnik zna moje roztrzepanie w różnych tematach i schodzenie z jednego tematu do drugiego. Najważniejsze by stopniowo uświadamiać sobie realia, te pozytywne a później razem z optymizmem skupić się na trudnościach.
#ReebokClassicPolska
moje klasyki
moje klasyki
Szkoda tylko, że życie realne tak mnie pochłonęło, ponieważ nie mam czasu na napisanie wpisu na bloga, ale jeżeli śledzicie moją stronę na facebooku, instagrama i snapchata, to wiecie, że mam co robić. Brakuje mi tego okresu, gdy miałem czas na wszystko, nawet wylegiwanie się w łóżku całymi dniami. To nie jest tak, że ciągle imprezuje, nie. Skupiam się na wszystkim, na przyjemnościach i na tym, co muszę zrobić.
Na mojej twarzy pojawia się uśmiech, jak wspominam jaki byłem, a jaki się stałem, w jakim miejscu aktualnie się znajduję.Ci co są od początku, na pewno widzą różnicę. Ktoś kiedyś powiedział (nawiązując do tego jak było i jak czasami jest):
"Gdy w życiu masz pod górkę, pamiętaj że być może dzięki temu dojdziesz na szczyt a raczej na pewno"
Wstyd mi, że byłem takim buntownikiem, że tyle się kłóciłem z ludźmi, że we wszystkim widziałem problem i nie potrafiłem zaakceptować pewnych spraw, za wszelką cenę próbowałem udowodnić, że to ja mam rację i przez to straciłem mnóstwo osób, ale wiecie co? Jeżeli chociaż raz w życiu ktoś zaistniał w naszym życiu a potem odszedł, to jest niemal pewne, że tę osobę spotkamy jeszcze na swojej drodze. Jeżeli drogi chociaż raz się skrzyżowały, to jeszcze nie raz się skrzyżują, jeśli nawet nie chcemy, to nie ma od tego ucieczki.
Widzę że rozkwitasz ziemjoku :* love
OdpowiedzUsuńNa przód
UsuńHaha Łukasz tyle bym Ci opowiedziała mordeczko ale zablokowałeś aska :| Chciałam Cię spytać o coś ważnego, no ale prawda nie zajac
OdpowiedzUsuńDrogi się krzyżują i krzyżować będą - to nie jest bezcelowe. Takie spontanicznie, nieplanowawne spotkania, przelotne rozmowy dają dużo do myślenia i skłaniają do refleksji. Czasem takie krzyżówki są potrzebne żeby człowiek zobaczył co miał a co stracił lub puścił w "zapomnienie" - to ma związek ze zmiennością i ulotnością chwil, relacji, czasu. Bardzo dobry wpis, pozytywne emocje wywołuje i wprawia mnie w dumę, w dumę z tego jak się u Ciebie zmienia! Życzę dalszego powodzenia, trzymaj się :)
OdpowiedzUsuńSorry, ale jakoś do mnie nie przemawiasz. Jesteś dalej tą samą osobą, a sam siebie określasz jaką inną jednostkę niż wczeßniej
OdpowiedzUsuńMoze w moim wieku tez bedziesz sie określać jako "inna jednostka", bo kazdy (raczej) dojrzewa, lecz w wielu sprawAch jest sie nadal tą samą osobą choć o innym podejściu do zycia. To nie takie trudne do ogarnięcia.
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńZmieniłeś się, ale zdecydowanie na lepsze. Oby tak dalej. Popieram absolutnie Twoje wybory.
OdpowiedzUsuńMaks, dobry wpis. Zawsze byłeś fajnym buntownikiem, nadszedł czas zeby każdy dorosnąl. Nie mozna powiedzieć, ze sie zmieniłeś bo ty zawsze sie zmieniałeś :) znajdź czasem czas na wpisanie cos tu, bo czytam twoje blogi od tylu lat i chciałabym wiedzieć co jeszcze siedzi w twojej głowie. Powodzenia ❤️
OdpowiedzUsuńMożesz być śmiało dumny z siebie,bo pomogłeś nie jednej osobie! :) Ale pamiętaj,że nie zawsze zmieniałeś/sz się na lepsze.
OdpowiedzUsuńLipa ze klamiesz z tymi imprezami twoj snap jest zapelnjony samymi imprezami wiec spoko ;---;
OdpowiedzUsuńTemat nawiązuje nawet do moich dzisiejszych myśli, powiedziałam sobie: 'pamiętaj o przeszłości ale nigdy do niej nie wracaj'. Wiem że nie będzie łatwo ale powoli dochodze do dobrych myśli, w wielkiej części dzięki tobie. Nigdy nie radziłam sobie z emocjami, teraz mając sposoby jest lepiej. W ten sposób zmieniam sie, mam nadzieje że na lepsze :) każdy się zmienia, ważne by pamiętać o chwilach i ludziach którzy wniesli coś do naszego życia. ;)
OdpowiedzUsuńMasz "swoj dom, kobiete". Taaaak. Z pewnoscia. Poglad na swiat typu "bede udawal zajebistego i wciskal kit ludziom" daleko Cie nie zaprowadzi, chlopaczku. Nie jestes gwiazda. Nie jestes nawet madry. Jestes przebiegly i cwany, w biznesie z tymi cechami sobie poradzisz. Ale z pewnoscia nie w normalnym zyciu. Twoje pseudo-psychologiczne porady mozna smialo wlozyc miedzy bajki. A te wszystkie gimnazjalistki, ktore pieja z zachwytu pod kazdym Twoim wpisem zagladaja tu, bo jestes ladnym chlopczykiem. Gdybys gral znowu w filmach porno, nawet bylabym sklonna zaplacic zeby to zobaczyc. Twoje gadanie ze sie zmieniles - bzdura. Wycwaniles sie, nauczyles wykorzystywac latwowiernosc i uleglosc ludzi. Czerpac osobiste korzysci z wypowiedzi, przemyslen i czynow innych. Czy ktoras z setek firm odziezowych ktore zakladales kiedykolwiek cokolwiek osiagnela? Nie. Potrafisz tylko gadac. Nie dorosles. Nie zmieniles sie. Stales sie po prostu zlym czlowiekiem. I mimo iz wiem, ze mojego komentarza nie dodasz, moze chociaz go przeczytasz. A jesli dodasz, bede mile zaskoczona.
OdpowiedzUsuńDziwne, juz dawno nie widziałem gimnazjalistek w kręgu moich czytelników. Chyba za bardzo kipisz zawiścią, że potrafisz aż tak beznadziejnie skomentować moją postać i działalność, o ktorej jak widac nie masz zielonego pojęcia. :)
UsuńRacja, to co probowalem czesto mi nie wychodziło, ale to tylko dlatego, że sam mało zrobie i sam nie wyłożę tyle pieniedzy by wystartować z firmą, to chyba nie trudne do zauważenia. Nie wiesz widocznie co znaczy dorosnąć, no ale daje ci tylko satysfakcję, że komentuje jeden z wielu twoich bezpodstawnych założeń o człowieku, ktory jednak komus pomogl tymi "głupimi" tekścikami. Pozdrawiam
Fakt, Maks jest przystojnym mężczyzną :) to mnie do niego przyciągnęło, ale nie dzięki temu zostałam ;) Maks ma wielu wiernych czytelników, którzy nie lecą tylko na wygląd :) Pozdrawiam
UsuńKażdy z czasem się zmienia. Najważniejsze jest to, aby była to zmiana na lepsze. Maks szczerze Cię podziwiam. Kibicuje Ci, odkąd tylko ''jestem'' z Tobą. Czytam Twoje wpisy od 2 może 3 lat :) Na prawdę bardzo mi pomogły. Dzięki Tobie zmieniłam swój światopogląd. Zmieniłam się. Dzięki Tobie jeszcze tutaj jestem. Bardzo mi pomogłeś i dziękuję Ci za to :)
OdpowiedzUsuńTrzymaj się Maks, powodzenia ♥ /P