Szli po trupach, a dzisiaj leżą obok nich

 Czy życie jest coś warte dla ludzi noszących żal w swojej niepookładanej główce? Czy człowiek i jego istnienie faktycznie dąży ku samo-destrukcji poprzez nienawiść zapoczątkowaną rządzą władzy, bycia na szczycie nawet po, tzw. Trupach?

Wiele osób sobie pewnie myśli, że to znowu jakieś bezsensowne pieprzenie Rutkowskiego na swoim blożku, ale spokojnie, nie dla takich ludzi piszę. Piszę dla osób, którzy myślą i chcą mieć lepsze życie, a koncentrowanie się na takich kwestiach, rozkminianie realiów zobowiązuje.

Niekiedy potrafimy tak upokorzyć człowieka jego i własną głupotą, że nawet nie zdajemy sobie sprawy do czego to może doprowadzić. Nie będę nawiązywał do ostatnich wydarzeń, które znowu wygrzebano ze sterty przeszłościowych brudów, ale co najważniejsze (nie traktuje tego jako wytłumaczenie, bo ono brzmiałoby inaczej, a obcym to niepotrzebne - oni i tak będą uważali swoje), nikt nie ma czystej karty, każdy poczuje gorzki smak życia. Wszystko będzie wracało - głupio byłoby myśleć inaczej. Historia nie lubi się powtarzać, ale lubią powtarzać ją ludzie.

Przeszłość będzie całe życie biegła za nami i o sobie jeszcze przypomni nie raz.



Nie uważacie, że patrząc w tył i nosząc żale do ludzi, którzy kiedyś się liczyli, można tylko stracić? Obiektywnie można uznać, że jest też wiele do zyskania, ale tak czy inaczej drogi się kiedyś skrzyżują i spotkamy z tymi samymi osobami po latach. Choć z wieloma po długim czasie nie da rady. Ludzie odchodzą. Wracają wspomnienia, które mogą sprawić radość i kupę śmiechu, a to dlatego że po latach nasze patrzenie się zmienia, wiemy więcej o tym, co spieprzyliśmy. Staje się to aż zabawne. Kiedyś obarczanie winą, a dzisiaj czy jutro obopólna głupota. Patrzymy na własne odbicie i to nas najbardziej denerwuje. Mówimy o hipokryzji, egoizmie, itd., ale to dotyczyć będzie zawsze każdego, przez całe życie. Nie ma co się oszukiwać, że jest inaczej. Trzeba mało rozumieć, by nie widzieć w sobie tych zachowań. Trzeba spojrzeć na siebie a nie unosić się dumą. Czasami to trudne, ale trzeba próbować. Każdy z nas jest "podpałką" dla "ogniska" konfliktu. Wyciągamy zbyt szybko pochopne wnioski, ponosimy się emocjom (nad tym też można popracować) i psujemy wszystko na własne życzenie, choć najczęściej nieświadomie. Wytykamy innym własne błędy, robimy z siebie ofiary, niewiniątka - tchórzliwie.


Chcemy być wielcy, chcemy narzucać swoje poglądy, chcemy kontrolować ludźmi tak, by szło wszystko po naszej myśli, chcemy zdobyć wszystko, lecz to nic w porównaniu z tym, co możemy mieć nie stając ponad sobie równych i bliskich. Prawdziwego skarbu nie zdobędziemy zawiścią. Zawsze kończy się to źle. Mamy swoje racje, ale one blokują dostęp do innych informacji, być może do tych prawidłowych. Wyniszczamy się. Potrafimy wykorzystać człowieka dla własnych celów w takim stopniu, że aż trudno sobie wyobrazić. 'Po tru­pach biegną do ce­lu, ale nie wiedzą że z tym swoim dążeniem zos­ta­ną sami, drodzy przyjaciele. Wszys­tko, co osiągną, głazem się stanie, przy­wali ich i nikt z po­mocą przy nich nie stanie. Oby po drodze do celu spotkali ludzi, których przyjaźń będzie warta więcej niż sam cel.' Szli po trupach, a dzisiaj leżą obok nich.


24 komentarze:

  1. Hejterzy byli są i będą. Tym bardziej zajadli, im mniej sobą reprezentują. Nie ma się czym przejmować. Błędy młodości każdy popełniał. Ludzka rzecz. Gdyby takie głupoty miały nas zniszczyć to niewielu by zostało na świecie. Przynajmniej masz się czym pochwalić, nie tak jak większość tej zgrai z małymi kutasami, głowa do góry.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestesmy z Toba. Masz za soba cala armie ludzi. I za to jaki jestes dziekujemy Ci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie znacie mnie tak naprawdę, znacie mojego bloga i moje przeżycia

      Usuń
  3. Maks, to chyba Twój najlepszy wpis. Życiowe...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, naprawdę, ale pisałem co myślę :)

      Usuń
  4. Jak cudownie się to czytało, trzymaj się!

    http://theprettyfreckles.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Szli po trupach, a dzisiaj leżą obok nich. - takie życiowe. Smutne lecz prawdziwe.. niestety
    a poza tym dobry wpis <3

    ~ s.f.s.

    OdpowiedzUsuń
  6. Genialne! Zgadzam się z użytkownikiem wyżej. To jeden z najlepszych Twoich wpisów dotychczas. Więcej takich Maks :) strasznie dziękuje ,że jesteś. Dzięki Tobie zrozumiałam co to znaczy żyć ile trzeba wycierpieć aby coś osiągnąć. Jestes cudownym człowiekiem. Nie opuszczaj nas i brnij dalej w życie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej nie opuszczę, zawsze coś napiszę :) dzięki wielkie.

      Usuń
  7. Dziękuję Ci za ten wpis Maks :) Dziękuję za bloga i za to co piszesz, bo jestem osobą, która żeby coś zacząć albo zmienić, potrzebuje motywacji. Dajesz mi ją codziennie. Często wracam do twoich słów i sobie je analizuję. Może nie wiem o życiu zbyt wiele, bo mam 14 lat, ale nigdy nie lubiłam skupiać się na tłumie, miałam inne wartości. Dzisiaj twoje słowa są mi bardzo bliskie i pewnie zupełnie nieświadomie pozwoliłeś mi się pozbierać i zrozumieć, że byłam słaba i myślałam źle, niedojrzale. Teraz chcę ponieść konsekwencje i stawić im czoła :)
    Jeśli chodzi o to co piszesz...
    Mentalność ludzi w obecnych czasach jest straszna. Dążymy do własnego interesu zupełnie zapominając, że tym samym niszczymy swoje relacje. Grunt, to w pewnym momencie (szybciej lub później) znaleźć swoje zgubione człowieczeństwo i zrozumieć swoje błędy.. Wyciągnąć wnioski i na nowo cieszyć z tego co mamy, ale też z tego co mieliśmy.
    Mam nadzieję, że niedługo będzie coś nowego, bo stęskniłam się za twoimi obszernymi notkami, które zdecydowanie nie są "bezsensownym pieprzeniem"...

    OdpowiedzUsuń
  8. Genialny wpis ;**

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie lubiłam czytać blogów, ale Twój jest cudowny. Taki prawdziwy, często czytam każdy wpis po kilka razy. Dziękuję Ci za to *.*

    OdpowiedzUsuń
  10. Wspaniała notka. ;*
    Tak to powoli czytałam i przemyślałam.
    Mam ochotę Ci po prostu podziękować za to, że jesteś i ze piszesz tak dające do myślenia, życiowe notki. Wiele ''przez Ciebie'' wdrożyłam do mojego życia. Twoje wpisy potrafią naprawdę nauczyć i można znaleźć każda odpowiednia do naszego humoru w danym dniu.
    Sama nie wiem czy to co napisałam jest zrozumiałe, lecz jest prosto z serca <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Piszesz mądrze i z sensem. Bardzo fajnie sie płynie po słowach czytając. Trzymaj sie Maks! Pozdrowienia z Podlasia;*

    OdpowiedzUsuń
  12. Weszłam na Twojego bloga,bo byłam ciekawa o czym piszesz i jak to wszystko tu wygląda,za co wszyscy Cię uwielbiają itd.Myślałam,że dodajesz jakieś krótkie wpisy typu "kupiłem nową bluzkę".Nie zawiodłam się jednak.Przeczytałam póki co tylko ten wpis,ale zamierzam przeczytać kolejne ;").Chciałabym zacząć od początku,ale nie mam pojęcia jak dojść do początku ;/// Co do tego wpisu to; "Prawdziwego skarbu nie zdobędziemy zawiścią" to są mega słowa.Cieszę się,że są jeszcze ludzie,którzy rozumieją o co chodzi w życiu i co tak na prawdę się liczy.A że ostatnio moje życie się zmieniło i coraz więcej rzeczy wiąże z Bogiem to pierwsze co mi się nasuneło to życie wieczne.Nie wiem w prawdzie czy jesteś wierzący i czy o to Ci chodziło,ale mnie zainteresowały właśnie te słowa.Mega są i mam nadzieję,że nie będziesz miał nic przeciwko jeśli je kiedyś użyję ;")
    Margarita

    OdpowiedzUsuń
  13. mój ulubiony blog<3 odwiedzam na bieżąco ,może obserwujemy ? ja chętnie :*

    http://improvedffashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. nie myślałeś o tym żeby gdzieś do redakcji pójść czy coś, bo naprawdę świetnie piszesz.

    OdpowiedzUsuń

Thanks for your comment :) See ya later

 

Follow by Email

Blogger news

Najlepsze Blogi

Twitter Updates