Być gotowym na życiowe porażki




Nie przejmuje się tym co się dzieje wokół mnie, czuje się zmęczony, ale nie płacze, bo tak już jest, tak musi być. Upadam i wstaje - w kółko, potem idę na przód przygotowany na nowe przygody, nowe sytuacje, nowe problemy i doświadczenie dzięki nim. Czyli jednak pozytywnie, choć nie do końca szczęśliwie. Biegnę tylko za tym, jaki wyznaczam sobie cel. Biegnę sam. Gdzieś tam jest coś, co nazywam szczęściem. Niedługo będę miał je na co dzień. Być gotowym na życiowe porażki, które nam wszystkim towarzyszą. Bez wyjątku. Może i każdy jest inny, może ktoś jest do kogoś podobny z zachowania, ale każdy przechodzi przez te same etapy. Każdy etap porównajmy do gry, czyli poziomy. Każdy poziom jest inny, każdy to przygoda, coś ciekawszego. Dla mnie to ciekawe co mi się przytrafi za jakiś czas, dlatego że zrozumiałem to, na czym polega moje życie. Na doświadczaniu i dawaniu co jakiś czas czegoś od siebie do życia. Czy jest dobrze, czy jest źle, to nie zmienia faktu, że leci wszystko w kółko i że to dotyczy każdego z nas. Jest dobrze, ale będzie lepiej, pomimo porażek. Nie wiem kto mnie rozumie, ale ktoś pewnie. Nie potrzebuje wiedzieć, ja po prostu to czuje, to mi starczy. Tak zaczynałem, trochę odleciałem z początkowego kursu. Wczuwam się, daje coś od siebie, chce to dawać, wiem że ktoś czegoś potrzebuje i ktoś może znaleźć to tu, tu gdzie chce pokazać, jak staje się szczęśliwym człowiekiem, wiem bo kiedyś tez miałem okazje być, ale czasami przychodzą zmiany, które zmuszają nas do zaczynania od początku i szczęście znika na długi okres. Odchodzi. Ale i tak wciąż walczymy - bez sensu. Po co walczyć? Trzeba poznawać i starać się zrozumieć. Nie dawaj się. Nie poddawaj. Rzucaj się w fale wydarzeń. Przeżywaj. Wyciągaj lekcje. Bądź samokrytyczny. Patrz co robisz źle, dopiero potem mów jak jest i staraj się dojść do prawdy, ona czasami jest niby bolesna, ale no tak już jest, wiec nie ma sensu się załamywać. Każdy przegrywa i każdy wygrywa, lepiej nie próbować się ukrywać, życie jest krótkie by nie wykorzystać na bycie sobą, bo mamy taką możliwość, by wykorzystać na podziwianie tego świata. Nie wiadomo co i gdzie będziemy, w jakim "stanie materialnym czy niematerialnym", dlatego trzeba dobrze wykorzystać. Mimo szarości, która wciąż pozostaje kolorem  

Ostatnio prawie wyleciałem z tego mieszkania, ponieważ postawiłem się i pokazałem że nie dam by ktoś traktował mnie za słabeusza, skoro mnie nie zna. Ludzie czasami przeginają ze swoim podejściem do innych, patrząc z góry, tak jakby było się nie wiadomo kim i co się miało, a raczej ile... Mam gdzieś czy ktoś jest starszy, czy młodszy, ja nie pozwolę wchodzić sobie na głowę. Kim oni są by traktować mnie jak kogoś gorszego, kim są by oceniać każdego z góry. Nikim ważnym, wiec co się przejmować? Ja biorę pod uwagę tylko zdanie bliskich, to oni mają na mnie wpływ, a nie ci, którzy nie wiedza o mnie nic, nie znają mnie bliżej. Nie jestem głupi. Właścicielka trochę się pomyliła co do mnie i trochę źle pomyślała, tzn. Że jest jakaś lepsza od innych (także moich sąsiadów) - nie jest i nie będzie, bo każdy ma prawo stawiać warunki, każdy dba o swoje, ale trzeba umieć szanować innych, lecz niekoniecznie do wszystkich stosować, czy o nie dbać, bo każdy ma własne życie, każdy idzie swoją drogą i każdy chce przeżyć ją dobrze. Należy szanować czyjeś życie prywatne. Nie wyleciałem, bo zażyczyłem sobie obowiązkowy zwrot opłaty dwóch tygodni depozytu. Czyli tak jakby ponad dwa razy ceny wynajmu na dwa tygodnie. Siłą prawną nie mogłaby mnie wyrzucić, bo ona by sama by gorzej na tym wyszła. może i jestem spokojny, ale bycie obserwatorem daje mi więcej korzyści. Na co dzień mniej mówić, a więcej patrzeć i słuchać. Na mowę przychodzi pora po zapoznaniu z faktami, prawdą. Ci co mniej widzą, choć więcej mówią, popełniają więcej porażek na drodze do zwycięstwa, mniej wygrywają.



*** 
Coś na chillout - czyli muzyka dobra dla ucha: 





11 komentarze:

  1. Życie jest za krótkie, żeby się poddawać, trzeba korzystać z niego jak tylko można, dawać 100% siebie. :)
    Tak jak napisałeś-przez doświadczenia i obserwacje wiele się nauczyłeś, też staram się to robić, zapamiętywać, sumować i wyciągać wnioski. Myślę, że każdy tak powinien robić, a coś w życiu osiągnie, nie będzie powtarzał tych samych błędów.
    Świetny wpis!
    Buziole ;)
    Nie

    OdpowiedzUsuń
  2. potrafisz postawić na swoim i pokazujesz nam, że pomimo porażek mamy się nie poddawać i dążyć do celu. :* / maja

    OdpowiedzUsuń
  3. pamiętaj że nie sztuką jest dużo mówić a dużo czynić :* / m

    OdpowiedzUsuń
  4. Swietny wpis , z reszta tak jak wszystkie bardzo milo sie cxyta :)
    Akurat ten jest wyjatkowy dla mnie.. I mam nadzieje, ze dzieki tb i twoim wpisom bede walczyc o szczescie i dobrze wykorzystywac zycie ;)
    Dzieki <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny wpis ;)
    3maj sie Maksiu ;*
    Ślicznie razem wyglądacie z Erykiem, szczęścia słodziaki! <3

    OdpowiedzUsuń
  6. dobrze że zwalczyłeś, nikt nie może być traktowany jak śmieć.

    P.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie daj sobie w kaszę dmuchać i walcz o swoje.
    Każdy zasługuje na równe traktowanie nie zależnie od wieku,wyglądu, orientacji czy religii jaka wyznaje.
    Pokazujesz nam ze możemy osiągnąć wszystko jeśli tylko tego chcemy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mójm zdaniem po co wogule pisać ..... Lekturę życia i tak nikomu to nie pomorze , każdy zdaje sobie sprawe ze życie toczy sie wokoło i wiemy ze po mimo wszystko moze być pięknie jak w bajce tylko trzeba umieć patrzeć w dobra stronę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Z drugą częścią notatki skojarzył mi się tekst "myślą że są lepsi? Nie są, nie czuj sie gorszy. Kto im dał prawo żeby móc nas osądzić? Dosyć! spójrz mi w oczy wiesz przecież- nikt mi tego nie dał, nikt mi tego nie zabierze" <3
    super słowa, super zdjęcia ;>
    / A

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam czytać twoje wpisy... Dzięki nim jestem silniejsza i wiem, że jeśli czegoś będę mocno pragnąć to to osiągnę. Jesteś wspaniały! :*

    OdpowiedzUsuń

Thanks for your comment :) See ya later

 

Follow by Email

Blogger news

Najlepsze Blogi

Twitter Updates